sierpień 21

Rolnictwo

Rolnictwo w naszym kraju staje się coraz bardziej nowoczesne. Duża w tym zasługa dopłat unijnych, dzięki którym rolnicy są w stanie zmieniać własne gospodarstwa rolne. Oczywiście, jak to z reguły bywa, nie wszyscy wykorzystują ten potencjał i mnóstwo jest jeszcze w Polsce gospodarstw, w których tych zmian nie widać. Z kolei te gospodarstwa, których gospodarze wykorzystują wszelkie możliwe środki, by modernizować swoje włości, uwidoczniają w jakim stopniu technika rolnicza poszła do przodu. Nowoczesne ciągniki rolnicze naszpikowane są nowoczesną technologią, która znacząco wspomaga rolników w uprawie roli. Także maszyny rolnicze mogą być zaopatrzone w komputery, które pozwalają na niezwykle precyzyjną uprawę gleby. Ponadto maszyny rolnicze, których części eksploatują się w czasie prac polowych, takie jak: pługi, brony, kultywatory czy agregaty, wykonywane są z coraz bardziej odpornych materiałów, dzięki czemu koszt uprawy, w przeliczeniu na hektar, jest coraz mniejszy. Co więcej rekompensuje to poniekąd nieco wyższą cenę zakupu nowoczesnej maszyny rolniczej, bowiem późniejsze koszty eksploatacji zwracają ten koszt z nawiązką. Ma to tym większe znaczenie, że gospodarstwa, które inwestują w swój rozwój technologiczny, inwestują także w podwyższanie swego areału upraw. Dzięki temu maszyny, które nie kosztują przecież niewiele, mogą być zagospodarowane w stu procentach. A jeżeli gospodarstwo prowadzi nie tylko produkcję roślinną, ale także produkcję zwierzęcą, to bogactwo maszyn rolniczych, które są użytkowane istotnie rośnie. Ogromną rolę odgrywają wtedy ładowarki teleskopowe, które niezwykle ułatwiają wszelkie prace przy zwierzętach.
12:32
listopad 12

Sudety

Zamknęła oczy i wycelowała palcem wskazującym w obszar na pomiętej mapie Polski. Dobra, pojadę w Sudety - mruknęła. Ze dwadzieścia lat temu w tamtym miejscu była. Konkretnie w Sudetach Zachodnich. Wzdrygnęła się na wspomnienie Jego. Bursztyna. Tak się zaprezentował. Pomyślała: dupek. Przecież to nie imię! Niemniej jednak w owym czasie innego imienia nie miał. To był wypad studencki. Zajmowała się płazami i gadami. Zaplanowała sfotografować paru przedstawicieli fauny Sudetów - salamandrę plamistą, żmiję zygzakowatą, zaskrońca i padalca zwyczajnych. Zdjęcia konieczne jej były do artykułu, w żadnym wypadku nie jej artykułu, lecz snobistycznego, młodego Profesorka. Nie znasz Sudetów, podróżuj! Sudety są śliczne, przy okazji wypoczniesz - rodzice zawsze byli „ZA”. ZA wszystkim. Nawet najbardziej kretyńskim. Dobra. Sudety Zachodnie, Karkonosze, Karpacz. Po co ZNOWU TAM??? Aby spotkać Jego? To dlatego te Sudety ją wtenczas zachwyciły… Wyszperała wówczas surowy domek. Tani. Bardzo niedrogi - Profesorek w imieniu uczelni zgasił nadzieję na opłacenie pobytu w Sudetach. Trzeci lipca, dzień wyjazdu. Deszcz, bezbarwnie, chłodno. Pociąg na obmierzły dworzec zajechał 40 minut po czasie. Jakaś Starowinka bujała z przyganą głową… A ona, głupia, sądziła, że przeklina w myślach! Sorry - wykrztusiła i dała nura w wąski korytarz pociągu. Znalazła przedział, a w nim inni i ... On. Od tej chwili Sudety ją wciągną. To w Sudetach podejmie dziwaczne decyzje. A wszystko przez Tamtego. Przez tę jedną, cholerną noc w środku Sudetów. Dla niej był śliczny. Włosy czarne, błyszczące sięgające za ramiona, i te oczy… Ją ewidentnie zgubiły. Bursztynowe, ze złotymi cętkami. Brwi ciemne, wyraziście zarysowana żuchwa. Sprawne, umięśnione ciało. Za szczupłe, ale ona przepadła. On zerkał rozbawiony jak ona wylewa kawusię z termosu, choć pociąg nie szalał. Ona koralowa na twarzy jak wóz strażacki i nerwowo się uśmiechająca. Bursztyn rozprawiał ze współpasażerami. Nie ma co, sugestywnie opowiadał. Oni jak urzeczeni. Ona jak pijana. Opowiadał o Sudetach: ich geologii, zbiornikach wodnych, florze i o tym, co ją ciekawiło - faunie. Tak więc słuchała zasłuchana, pijąc każde Jego słowo, wydobywające się z ślicznych, mięsistych ust. I ten Jego niski, słodko szorstki głos… „Geologia Sudetów ma charakter mozaiki. Mamy tam połączone rozliczne rodzaje skał: magmowych, osadowych, metamorficznych. Są to standardowe góry zrębowe. Chwiejne warunki klimatyczne wpłynęły na rzeźbę terenu Sudetów, zwłaszcza Zachodnich. Mamy tu wielkie masywy górskie - wydłużone albo góry płytowe, wzniesienia o kształcie kopuły, stożki, urwiska, urwiste ściany skalne, skałki, rozległe kotliny górskie. W Sudetach doliny rzeczne mają zmienny przebieg - czasami są szerokie, o płaskim dnie, a miejscami wąskie, o stromych zboczach…” - mówił głosem wykładowcy, świetnego wykładowcy. Chłonęła każde Jego słowo. Był jej przewodnikiem. W przyszłości przekonała się, iż nie tylko po Sudetach. „… w Sudetach dominują gleby górskie, brunatne i bielice. Na rozległym obszarze w kotlinach Sudetów występują także lessy i gleby lessopodobne. Jeśli chodzi o rzeki, te najważniejsze wypływające z Sudetów, to: Łaba, Odra i Morawa. W miejscach, gdzie zetknęły się skały o różnej odporności, utworzyły się śliczne wodospady. W Karkonoszach mamy wodospad Kamieńczyka, Wodospad Szklarki, Wodospad Podgórnej i Wodospad Łomniczki, a w Masywie Śnieżnika - Wodospad Wilczki. Konieczne do zobaczenia! Fauna Sudetów jest bardzo różnorodna. Mamy w tamtym miejscu: jelenie, zające, jeże, nietoperze, dziki, lisy, łasice, wiewiórki, borsuki, kuny, gronostaje, wydry, norki, tchórze, myszy, krety europejskie, muflony. Z płazów występują: salamandra plamista, traszka górska, żaba trawna, żaba wodna. Z gadów: żmija zygzakowata, zaskroniec zwyczajny, gniewosz plamisty, padalec zwyczajny, jaszczurka zwinka, jaszczurka żyworodna. Z ptaków: bażant, głuszec, kuropatwa, słowik rdzawy, drozd śpiewak, zięba zwyczajna, sikorka, dzięcioł, kruk zwyczajny, puchacz zwyczajny, puszczyk zwyczajny, myszołów, krogulec zwyczajny, jastrząb zwyczajny oraz orzeł bielik…” Złapała się na wypisywaniu, na co On zareagował uśmieszkiem i… podziękował. „… jeśli chodzi o roślinność Sudetów, to przeważają lasy świerkowe, ale zachowały się także lasy bukowe. Mamy kosodrzewinę, torfowiska, warstwy mszyste…” Zamknęła oczy. Po dwudziestu latach jedzie w to miejsce. W Sudety, do Karpacza. Czy On będzie tam? Ma partnerkę? Dzieci? Postarzał się mocno? Obciął włosy? Pamięta Go do dzisiaj. Mimo, że związana jest z Innym, do tej pory drży na wspomnienie Bursztyna. Pierwsza miłość zawsze najważniejsza, najpiękniejsza… Czy On też tak sądzi? Czy wraca do Ich chwil? Do tamtych zapachów… mchu, drzew, dymu z dogasającego ogniska, głosów lasu o świcie? Do Ich niecierpliwych rąk, ust, przyśpieszonych oddechów, ciepła ciał? Czy do tej pory potrafi tak wspaniale opowiadać o Sudetach? Ich Sudetach?
04:14
listopad 11

Oddychaj prawidłowo

Techniki oddychania podczas biegania Jednym z ważnych aspektów biegania jest poprawny sposób oddychania. Dobry oddech ma bezpośredni wpływ na twoją wydajność i pośredni na ilość spalanych kalorii w czasie biegania. Toteż, jeżeli zastanawiasz się, jak biegać żeby schudnąć, to wiedz, że po pierwsze musisz prawidłowo oddychać. Bieganie jest to trud nie tylko dla nóg, ud i stóp. To również wysiłek dla płuc, które muszą efektywnie przekazać do organizmu większe dawki tlenu. Umniejszane przez wielu, niekiedy nawet przez samych sportsmenów, oddychanie podczas biegania ma wpływ na wydajność biegaczy. Biegacze, którzy umieją poprawnie dostarczać tlen do organizmu są silniejsi aniżeli ich koledzy, którzy zmagają się z oddechem, dlatego że nie znają technik oddechowych. 1. Oddech pływaka Jedną z metod jest oddychanie nieco wolniej aniżeli wymaga organizm, kiedy nie biegasz. Powoduje to głód na tlen oraz przymusza serce do szybszego bicia. Po jakimś czasie, organizm uczy się kompensować deficyt tlenu, tak iż, nawet gdy przestaniesz korzystać z tej techniki, twój organizm będzie bardziej wydajnie przetwarzać wdychane powietrze. Jest to stosowane w pływaniu. Pływacy oddychają co trzeci ruch. To umożliwia im oddychać na różne strony i nie muszą oddychać przy każdym ruchu. Z początku, ich organizmy wymagają więcej tlenu, więc uczą się przystosować do mniejszej dawki powietrza. Ich organizmy stają się bardziej efektywne w przetwarzaniu obniżonej ilości tlenu. Biegacze, którzy często pływają mają doskonałą wydajność oddechową. 2. Rytm oddechowy Czasem, w trakcie długich zawodów (bądź nawet w trakcie tych krótkich) biegacz może utracić koncentrację oraz być wytrącony z rytmu oddychania. Może to być spowodowane przez prozaiczne zapomnienie, iż należy skoncentrować się na oddechu. Jednym ze sposobów na uniknięcie tego jest oddychanie w rytm kroków. Jest to pokrewne do stylu oddychania pływaków, którzy oddychają co trzeci ruch. Biegacze, którzy przyjmują ten styl potrafią biegać jak w zegarku, w stałym tempie i przy wysokiej wydajności. Ta koncentracja na oddechu może także pomóc przenieść koncentrację z dala od bólu, na przykład, takiego który może się przytrafić na trasie i normalnie zdołałby spowodować wycofanie się biegacza z zawodów. 3. Głęboki oddech Inną metodą, która może być wykorzystywana przez biegaczy jest głębokie oddychanie. Ma ona niemało zalet, kiedy stosuje się ją poprawnie i szkoli. Pomaga biegaczom w zostaniu zrelaksowanym, co z kolei przyczynia się do zmniejszenia zmęczenia. Zdolność relaksowania się w czasie biegu minimalizuje szanse na obniżenie wydajności. Biegacze, którzy zapominają się rozluźniać mogą przyjmować złą postawę aż w końcu poczują ból. Przykładowo zaciskają pięści zbyt mocno i biegają z barkami uniesionymi nazbyt wysoko. Z kolei to nieraz wywołuje zmęczenie mięśni oraz bóle. Głębokie oddychanie pomaga zrelaksować się w czasie biegu. Odbywa się to poprzez głębszy niż normalnie wdech oraz wydech powietrza całym sobą. Powinieneś zobaczyć, jak twój brzuch rozszerza się, a później kurczy. W trakcie wydychania powietrza należy skoncentrować się na zwolnieniu całego naprężenia w ramionach przez wstrząsanie nimi, otwieranie dłoni oraz poruszanie głową w kółko. Połączenie ze sobą ww. działań pomoże ci zostać zrelaksowanym w czasie biegu i nawet nie trzeba przestawać biec, aby wykorzystywać wymienione metody. Poza tym spowoduje, o ile twoim zamysłem jest schudnięcie, że odchudzanie przez bieganie będzie jeszcze bardziej skuteczne. Ta prawda dotyczy również wszelkich innych technik oddychania w czasie biegania - nie wymagają wielkich wysiłków, a przy tym są efektywne.
09:16
listopad 05

Kolorowe drinki

Zastanawialiście się swego czasu, co jest szczytem relaksu? Jak dla mnie jest to wylegiwanie się nad wodą z kolorowym drinkiem w dłoni. A że drinków jest mnóstwo, to i by skosztować wszystkich, trzeba mnóstwo czasu nad tą wodą zabawić. Najpopularniejsze są ewidentnie drinki z wódką, są one również najprostsze w przyrządzeniu. Jakkolwiek nie poprzestawajcie wyłącznie na nich! Wszak drinki z rumem są od nich istotnie lepsze. Arsenał drinków i sposób ich podania sprawią, iż nie będziecie chcieli już pić czystych alkoholi. Nadto dochodzą drinki z ginem i nie mam tu na myśli banalnych drinków z tonikiem. Każdy powinien skosztować też drinki z koniakiem, wszak założeniem drinków są eksperymenty. Takim samym testem, mogą być kolorowe drinki z Bourbonem. Dla wszystkich wielbicieli i wielbicielek słabszych alkoholi rekomenduję drinki z winem. A to przecież nie wyczerpuje tematu, możemy wszak podać znajomym drinki z whisky. Tych drinków nie polecam początkującym, ich uwagę wycelowałbym tymczasem na drinki z tequilą. Niespotykanych przeżyć smakowych dostarczą Wam z kolei drinki z brandy. Natomiast jeśli doceniacie piwo, to jak prawdopodobnie się już domyślacie możecie z powodzeniem przygotować drinki z piwem. Nie wolno również zapominać o kierowcach i dzieciach, które też chciałyby napić się takiego barwnego napitku, w związku z czym należałoby na każdą imprezę zrobić drinki bezalkoholowe. Na pewno powyższe zestawienie nie wyczerpuje zagadnienia drinków, jest ono zwyczajnie zanadto rozległe. Niemniej jednak jak już zaczniecie sporządzać drinki, to wierzcie mi, iż ciężko będzie Was od tego oderwać. I jeszcze raz powtórzę, iż nie ma się co sztywno trzymać receptur drinków, ponieważ jest to sztuka, która wymaga od nas własnej pomysłowości przy przygotowywaniu każdego następnego drinka. To właśnie wtedy każdy Twój drink będzie nietuzinkowy, a w związku z tym również bardziej apetyczny.
09:45
październik 26

Bieganie

Dlaczego biegać?

Bieganie ma tak wiele zalet, iż można by napisać publikację jedynie o tym. Z tej przyczyny niżej zostały wyszczególnione jedynie najczęstsze korzyści, które dostarcza bieganie.

1. Bieganie a odchudzanie

Bieganie to fantastyczny sposób na spalenie kalorii, poprawienie metabolizmu i pozbycie się niepotrzebnych zapasów tłuszczu. Z bieganiem związany jest efekt EPOC. Oznacza to, że spalasz kalorie nawet do godziny po ukończeniu treningu. Nazywa się to EPOC, bo znaczy podniesioną konsumpcję tlenu w okresie po ćwiczeniach. To wszystko oznacza, że tracisz na wadze znacznie prędzej niż gdybyś praktykował inne ćwiczenia, takie jak: chodzenie lub nawet pływanie.

2. Bieganie polepsza zdrowie i zapobiega chorobom

Bieganie jest doskonałym ćwiczeniem dla tych, którzy są w wstępnym stadium choroby, np.: cukrzyca, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze. Twój ogólny stan zdrowia poprawi się po tym gdy zaczniesz biegać. Poziom dobrego cholesterolu zwiększy się oraz układ odpornościowy także będzie pracować lepiej. Badania wykazały również, że bieganie redukuje ryzyko udaru i pewnych rodzai nowotworów.

3. Bieganie nie jest kosztowne

Twój portfel bądź portmonetka nie ucierpi, jeśli zdecydujesz się zacząć biegać. Wystarczy kupić parę odpowiednich butów sportowych i przyodziać cokolwiek, w czym będzie ci wygodnie. To wszystko. Oszczędzisz pieniądze, a mimo to pozbędziesz się nadwagi. W przeciwieństwie do jazdy na rowerze, która wymaga, żeby nabyć rower oraz trzymać go w sprawności albo treningu siłowego, który wymaga, żebyś wykupił karnet do siłowni, bieganie jest relatywnie tanie.

4. Żadne inne ćwiczenia nie zezwalają spalić tak wielu kalorii

Badania zrealizowane dla różnorodnych maszyn cardio, takich jak: bieżnie elektryczne, rowery stacjonarne, maszyny narciarskie, maszyny eliptyczne i steppery dowiodły, iż nic nie może się równać z szybkim biegem, jeśli chodzi o spalanie kalorii w takim samym czasie. Przeto jeśli zastanawiasz się, czy bieganie odchudza, to wiedz, że tak. Odchudza oraz w dodatku jest jedną z najskuteczniejszych i najszybszych metod pozbycia się nadwagi.

5. Bieganie jest dobre dla zdrowia psychicznego

Żyjemy w prędkim tempie, szaleńczym, stresującym społeczeństwie. Codzienna presja może mieć wpływ na pogorszenie twojego nastroju. Bieganie jest fantastyczne w redukowaniu stresu i zapobieganiu depresji. Miliony ludzi cierpiących z powodu stresu albo depresji mogłyby skorzystać biegając.

6. Bieganie wzmocni twoje kolana oraz inne stawy

Na przekór powszechnemu przekonaniu, bieganie nie wywołuje "zużycia się" kolan. W rzeczywistości umacnia kolana oraz mięśnie wokół stawów kolanowych. Jeśli nie używasz ich, to nie podtrzymasz ich w sprawności. Większość ludzi, którzy skarżą się na bóle kolan mają często nadwagę albo prowadzą siedzący tryb życia. Gdy schudną dzięki bieganiu bądź zaczną żyć bardziej aktywnie, ból zacznie powoli zanikać.

7. Bieganie zachowa twój mózg w dobrej kondycji

Wraz z wiekiem, ludzie spostrzegają pogorszenie kondycji mózgu. Bieganie polepszy twoją pamięć i myślenie oraz podtrzyma mózg w czujności i sprawności.

8. Bieganie zwiększy twoją pewność siebie

W przeciwieństwie do treningu siłowego, postępy w bieganiu przybędą znacznie wcześniej. Może zająć całe lata zanim zbudujesz mięśnie i jest wiele elementów, od jakich to zależy. Zaś wytrzymałość można poprawić w ciągu 2 do 3 tygodni. Spostrzeżesz, że twoja waga ciała spada. Poczujesz się silniejszy i pozbędziesz się zadyszki podczas biegania. Twój czas także się poprawi.

Wszystko to będzie motywować cię do jeszcze cięższej pracy, dlatego że będziesz chciał realizować coraz to ambitniejsze cele w odniesieniu do twojej sprawności.

Biegając możesz wyłącznie wygrać.

08:29
lipiec 14

Zamek Chojnik

Zamek Chojnik to wyśmienita baza wypadowa do górskich wędrówek. Do Zamku Chojnik biegną trzy szlaki górskie, od strony Zachełmia żółty szlak, a od strony Sobieszowa dwa szlaki czerwony i czarny. Zamek Chojnik jest urokliwie usadowiony na wysokości 662 m n.p.m. skąd rozpościera się przepiękny widok na panoramę Karkonoszy. Aby wejść do Zamku Chojnik, trzeba przekroczyć poprzez potężną bramę przednią, a dalej to już człowiek znajduje się w innym świecie. W świecie kasztelów, warowni, rycerzy, książąt, księżniczek czy klechd. Najsłynniejszą gawędą związaną z Zamkiem Chojnik to opowieść o Kunegundzie, rozpieszczonej a równocześnie uroczej córce byłego pana zamku. Najsłynniejsza Białogłowa Dworu Zamku Chojnik Kunegunda, była jedynym dzieckiem kasztelana. Bolał nad tym ojciec, iż urodziła mu się córa , więc Kunegunda nie chcąc zrobić ojcu zawodu starała się uczyć zajęcia rycerskiego. Jak podanie powiada dalej Kunegunda, gdy przyszedł czas ożenku, postanowiła ofiarować swą rękę, tylko i wyłącznie dzielnemu śmiałkowi, który przemierzy wzdłuż mur Zamku Chojnik na rumaku. Dla jej kaprysu mnóstwo dzielnych rycerzy pojawiło się u wrót Zamku Chojnik, ażeby sprostać zadaniu. Dzień w którym wymyśliła sobie księżniczka swe zadanie, Zamek Chojnik stał się słynny jak daleko dotarła wiadomość. Wielu bohaterów próbowało swego szczęścia, jednak jak tylko pojawiał się jeden za drugim tak w mgnieniu oka każdy z nich upadał z murów Zamku Chojnik w urwisko. Leciwy kasztelan Zamku Chojnik, po każdej nie udanej próbie rycerzy martwił się, iż jednak jego kapryśna córeczka nie wybierze nikogo. Mijały lata przychodziła zima po zimie, a tu żadnego aspiranta już nie było widać. Aż pięknego dnia pojawił się rycerz na czarnym koniu u wrót Zamku Chojnik, ażeby podołać wyzwaniu. Przejechał konno mury Zamku Chojnik, jako jedyny dokończył zadanie. Wjechał na dziedziniec Zamku Chojnik zsunął swą zbroję, jednocześnie ściągnął rękawicę i zaprezentowała się ładna złota obrączka na jego palcu. Wówczas wystraszona Kunegunda rzuciła się w urwisko z murów Zamku Chojnik. I od tego momentu zasłynęła Kunegunda a nade wszystko Zamek Chojnik.
05:28
styczeń 31

Turystyka górska

Chciałbym Wam obecnie opowiedzieć o jednej z najfajniejszych form spędzania wolnego czasu, to znaczy o turystyce górskiej. Wymaga ona od nas wiele włożonego wysiłku, natomiast po osiągnięciu wierchu czeka nas w istocie wielka frajda z tego dokonania. W pewnym sensie bezpłatnie otrzymamy piękne krajobrazy, jakie będą nam towarzyszyły po drodze i na samej górze. I w wielu wypadkach, to właśnie te zapierające dech w piersiach krajobrazy będą nas motywowały do dalszych wędrówek. Bezsprzecznie najpiękniej góry wyglądają w zimowej scenerii, ale niestety ma to swoją cenę. Zimą góry są niebezpieczne, to bodajże najważniejsza uwaga, a dodatkowo na przejście takiego samego odcinka drogi zużyjemy o wiele więcej energii aniżeli latem. Niemniej jednak stwierdzę bez owijania w bawełnę, że krajobrazy zadośćuczynią nam to niejednokrotnie. A i sama świadomość, zdobycia grzbietu w ciężkich warunkach zimowych, jest również nie lada gratką i wyzwaniem. Zachęcam więc Was, abyście w miarę możliwości sprawdzali swoich sił i zdobywali kolejne polskie "tysięczniki" nie tylko latem, ale i zimą. Pamiętajcie tylko o tym, aby sprawdzić przed wyjściem pogodę i co jednakowo ważne, żebyście wychodzili w góry z głową. Przede wszystkim zapraszam Was w cudne Karkonosze, które jakkolwiek nie są tak bardzo wymagające, to ewidentnie dostarczą wszystkim niespotykanych przeżyć i doznań. A po górskich wędrówkach można zawsze odpocząć , w którymś z kurortów narciarskich czyli Karpaczu lub Szklarskiej Porębie. Nie zapomnijcie jednakże o perełce Gór Izerskich, czyli o pięknym Świeradowie, do którego odwiedzenia serdecznie zapraszam, tym bardziej, że może się on pochwalić jedyną w regionie kolejką gondolową.
12:42
listopad 13

Karkonosze

Chciałbym wszystkich skłonić do odwiedzenia niebywale poetycznie położonego miasta na południowo-zachodnim krańcu Polski. Owo miasto, to w samej rzeczy Jelenia Góra. Położone jest w Kotlinie Jeleniogórskiej i praktycznie otoczone ze wszystkich stron jest górami. Od południowego zachodu okalają miasto urocze Góry Izerskie, od południa i południowego wschodu Karkonosze, natomiast na północ od miasta znajduje się Pogórze Kaczawskie. Możecie mi ufać, że bez znaczenia, w którą stronę popatrzycie krajobrazy są po prostu wyjątkowe. Pomijając w tym momencie przyrodnicze wdzięki takiego położenia, wskazane jest również wybrać się do centrum miasta. Nie mówiąc o ponadprzeciętnych zabytków architektury jakimi bez podważenia są ratusz, resztki murów obronnych czy Kaplica pw. Św. Anny, która mieści się w średniowiecznej bastei, odszukamy w tym miejscu także masę urokliwych restauracji, które w okresie letnim dodatkowo wystawiają ogródki na ulicy. Niemniej jednak już samo chodzenie po tych uliczkach przynosi niesamowitą gratkę, tym bardziej, że sieć ulic i uliczek jest tak naprawdę zastanawiająca, co może być niewielkim utrudnieniem dla osób słabo orientujących się w terenie. W południowej części Jeleniej Góry, w dzielnicy zwanej Cieplicami, znajduje się znane uzdrowisko o tej samej nazwie. Wpierw była to oddzielna miejscowość - Cieplice Śląskie-Zdrój, niemniej w połowie lat 70 dwudziestego wieku zostały one włączone w obręb administracyjny miasta Jelenia Góra. Ciekawostką, o której mało kto wie jest fakt, że południowa granica miasta jest równocześnie granicą Polski z Czechami. A ponieważ w tym momencie jesteśmy tuż przy południowych krańcach Jeleniej Góry, to wypadałoby napomknąć, iż w najbliższym sąsiedztwie znajdują się 2 nadzwyczaj znane zapaleńcom gór miejscowości. Pierwszą z nich jest Karpacz, który znajduje się w odległości mniej więcej 15 kilometrów na południowy wschód od centrum miasta, a drugą miejscowością, leżącą z drugiej niejako strony, bo na południowy zachód od Jeleniej Góry, w odległości mniej więcej 25 kilometrów jest Szklarska Poręba. Nie będę prezentował w tym artykule atrakcji, które oczekują na turystów w tych miejscowościach, bo jest to zdecydowanie materiał na zgoła osobny wpis. Niemniej jednak skoro już jesteśmy w okolicach Szklarskiej Poręby, to niesłychanie gorliwie zachęcam do wyruszenia na szlaki wiodące w Góry Izerskie i ani chybi odwiedzenie stolicy Izerów, którą ani chybi jest Świeradów-Zdrój. Góry Izerskie nie są najwyższymi górami w Polsce, niemniej jednak frajda którą dostarczają w trakcie wypraw ich szlakami jest duża, a wrażenia widokowe po prostu są niezapomniane. Ktoś kto choć raz był w tych górach, będzie do nich wracał. Rewelacyjne atrakcje wyczekują w tej okolicy także wszystkich wielbicieli „białego szaleństwa”. Oferta, którą posiada Świeradów i okolice jest po prostu nie do pokonania. Jako, że nie jest on tak rozreklamowany jak Szklarska czy Karpacz, to na stokach jest sporo luźniej, a ceny bardziej przystępne. Dodatkowo uradują się tutaj entuzjaści skoków narciarskich, bo ze Świeradowa jest po prostu „rzut beretem” do Harrachova gdzie odbywają się zawody. Tak więc do ujrzenia w Jeleniej Górze i okolicach.
12:27